Śmiałem się z hipsterów, zanim stało się to modne

No właśnie, nie zauważyliście ostatnio że na ulicach pojawia się co raz to więcej ludzi, których nie da się zaszufladkować do jakiejkolwiek subkultury ? Nie mam tutaj na myśli ludzi zachowujących się w sposób normalny, którzy nie przejmują się tym, czy ubierają się w odpowiednim stylu. Mowa o hipsterach – ludziach tak alternatywnych, że nikt nie jest w stanie znaleźć dla nich odpowiedniej formy. Zatem żeby było wam łatwiej takiego hipstera wychwycić spośród tłumu i przy okazji wysłać mu/jej szyderczy uśmieszek, stworzyłem ten oto artykuł. Zapraszam do lektury.

Tym co na początku przykuwa naszą uwagę jest ubiór. Każdy hipster powinien przestrzegać jednej podstawowej zasady – gardź mainstreamem. Wszystko co jest teraz popularne i modne – omijaj szerokim łukiem. Jak na ironię, to właśnie moda na bycie alternatywnym zawitała niedawno na witryny największych sieciówek z ubraniami. W tym właśnie momencie dochodzimy do pewnego niezrozumienia, bowiem przyjęło się przypisywać hipsterom pojęcia takie jak alternatywa i vintage. Jedno z drugim w teorii nie ma za wiele wspólnego, gdybyśmy chcieli jednak spojrzeć na dzisiejszą modę i kulturę, pozorna alternatywa czerpie szerokim strumieniem ze starszych epok. Przykładem mogą być znane już od kilkudziesięciu lat okulary wayfarer i swetry cardigan, które zgodnie z ideą vintage łączymy ze współczesnymi butami firm Nike czy Vans.

Na drugie danie postanowiłem zaserwować wam krótki wykład na temat idei fotografii. Celem tejże sztuki jest uchwycenie danego momentu, który ma dla odbiorcy wartość estetyczną bądź duchową (cytat z mojej książki „Jestem alfą i omegą”, tom I str 202). Każdy kto kiedykolwiek spróbował zająć się fotografią, wie że wbrew pozorom nie jest to taka łatwa rzecz. Zazwyczaj nasza wiedza kończy się na ustawieniu w aparacie funkcji „AUTO” i naciśnięcia spustu celem zrobienia zdjęcia. Tym właśnie różni się przeciętny Polak od fotografa – większości z nas wystarczy kupno aparatu za kilkaset złotych. Droższe modele posiadają takie funkcję, których i tak nie będziemy w stanie obsłużyć. Zatem pytam się, dlaczego co raz bardziej popularne staje się kupowanie nastolatkom lustrzanek za parę tysięcy złotych ? I tak większość z nich skończy na robieniu zdjęć swoim przyjaciołom, podpisywaniu ich sloganami „młodzi, piękni i pijani”, zastosowaniu filtru (jakże by inaczej) vintage i wrzuceniu tego komuś na tablicę na fejsie. Nawiązując do portalu Facebook, zastanawiam się kto ma tyle czasu, żeby wrzucać po kilkaset zdjęć do galerii na swoim profilu ?

Na deser pozostawiłem muzykę. Chętnie podzieliłbym się z wami nazwami zespołów popularnych wśród hipsterów, niestety obawiam się że i tak ich nie znacie, a w serwisie Youtube również nie znajdziecie do nich odpowiednich linków. Zdaniem niektórych specjalistów, wskazówek co do tego czego słuchają hipsterzy, należy szukać pod hasłami „indie” i „jazz”.

Kończąc ten artykuł, chciałem zaapelować do was drodzy czytelnicy. Spróbujcie rozgraniczyć ludzi żyjących poza formą od tych, którzy starają się ich naśladować. Jak wiadomo nie da się w naszym życiu uciec od pewnych ustalonych zachowań. Większość z nas chce czuć się akceptowanym przez innych, niewielu stać na to by wyłamać się z ustalonych przez pokolenia wzorców. Ludzi którzy żyją dzięki wolnemu zawodowi, starają się unikać zaszufladkowania i mają coś interesującego do przekazania traktuję z dużym szacunkiem. Jedyne co jest w tej całej sytuacji śmieszne, to tabuny nastolatków, którzy nie wiedzą co zrobić ze swoim życiem, bo dostają od rodziców tyle pieniędzy, że stać ich na markowe ciuchy i cotygodniowe melanżowanie w popularnych klubach. Wbrew temu co im się wydaje, cierpi na tym ich poczucie niezależności, bo idealnie wpasowują się w obraz typowego nastolatka wywodzącego się z bogatszej klasy średniej.

Reklamy

2 thoughts on “Śmiałem się z hipsterów, zanim stało się to modne

  1. Rozwój ruchu hipsterów jest cudownym paradoksem: pogląd że mainstream jest zły i trzeba go unikać stał się mainstreamowy! Jeżeli tak dalej pójdzie, to Lady Gaga będzie słuchana tylko przez wąskie grono specjalistów, wzgardzona przez odbiorcę masowego. Ale tak się nie stanie, bo ludzie to paskudni hipokryci 🙂

  2. Ostatnie zdanie jest tak śmiertelnie trafne, że zabija całą tą wyimaginowaną powłokę ludzi pozornie wyluzowanych i tak świetnie bawiących się własnym życiem.Przypomina mi to eksperyment, w którym szczury biegną przez labirynt szukając wyjścia. Szczury zwabione zapachem przebiegły wszystkie zakamarki, omijając przy tym wyjście. Podobieństwo jest uderzające, moda i trendy zmieniają się tak szybko, że nastolatki podążając za nimi nie wiedzą właściwie kim naprawdę są. Dodatkowo presja tłumu wymusza tą pozorną niezależność, będącą w rzeczywistości częściowym bądź całkowitym uzależnieniem się od danego lidera grupy. Mówiąc krótko i dosadnie: Sporo kasy, mało czasu na zastanowienie się nad własnym działaniem i niepowstrzymana chęć przypodobania się innym ludziom.

Skomentuj...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s